Aktualności
Zacięty bój z kontuzjami w tle

Koszykarze PGE Startu Lublin musieli uznać wyższość WKS Śląska Wrocław w spotkaniu 24. kolejki sezonu 2025/26 ORLEN Basket Ligi Dla podopiecznych trenera Wojciecha Kamińskiego była to szesnasta porażka w trwających rozgrywkach krajowej elity.
Pierwsza kwarta należała do czerwono-czarnych, którzy mieli już nawet 11 punktów przewagi, ale po 10 minutach prowadzili różnicą sześciu oczek. Na dużą przerwę schodzili natomiast przy wyniku 46:40.
Po zmianie stron konfrontacja długo była zacięta, wyrównana i trzymająca w napięciu. Po trzech partiach "Startowcy" mieli punkt przewagi, a w trakcie czwartej z ćwiartek do samego końca utrzymał się remis, co zaowocowało dogrywką. W dodatkowym czasie gry gospodarze byli skuteczniejsi i zwycięstwo zostało na Dolnym Śląsku.
Dodatkowym zmartwieniem dla sztabu szkoleniowego jest fakt, że z powodu kontuzji boisko opuścili najpierw Filip Put, a następnie Conner Frankamp. Naszych zawodników czekają szczegółowe badania, które pozwolą określić termin ich rekonwalescencji. Tym samym w składzie powiększyła się liczba graczy, którym doskwierają problemy zdrowotne. Do końca sezonu na parkiecie nie zobaczymy już bowiem środkowego Romana Szymańskiego oraz skrzydłowego JP Tokoto. Pierwszy z wymienionych 8 marca doznał zerwania ścięgna Achillesa lewej nogi i przeszedł operację. Kilka dni później choroba wykluczyła z gry Amerykanina. We Wrocławiu drużyna nosiła specjalne koszulki dedykowane JP.
W następnej kolejce czerwono-czarni zmierzą się na wyjeździe z Dzikami Warszawa. Początek rywalizacji w stolicy zaplanowano w sobotę, 4 kwietnia o godzinie 15:30.
WKS Śląsk Wrocław - PGE Start Lublin 98:91 (19:25, 21:21, 22:17, 20:19, d. 16:9)
WKS Śląsk: Sanon 19, Kirkwood 18, Djordjević 13, Williams 12, Urbaniak 9, Nizioł 8, Kulikowski 7, Luc 6, Penava 6, Czerniewicz
PGE Start: O'Reilly 29, Wright 22, Ford 14, Ramey 9, Griffin 9, Krasuski 8, Pelczar, Frankamp, Put
Sędziowali: Piotr Pastusiak, Bartosz Puzoń, Tomasz Tybor
