Aktualności
Trener Sikora po sparingach we Wrocławiu

Koszykarze PGE Startu Lublin mają za sobą kolejne mecze kontrolne w ramach przygotowań do sezonu 2026/27. W miniony weekend mierzyliśmy się towarzysko we Wrocławiu z Ironii Hai Motors Ness Ziona z Izraela oraz WKS Śląskiem. Jak te spotkania ocenia sztab szkoleniowy czerwono-czarnych?
- To były bardzo dobre sprawdziany pod względem fizyczności, ponieważ rywale z Ness Ziony i Wrocławia to mega fizyczne zespoły. Dlatego zagraliśmy twarde mecze z dużą ilością fauli. Z pewnością lepiej sparować w takich spotkaniach, niż grać miękką koszykówkę i np. zwyciężać dużą różnicą punktową ze słabszym przeciwnikiem. Mamy sporo materiału do analizy i wiemy, nad czym należy się skupić w najbliższych dniach przy pracy z drużyną - komentuje Michał Sikora, asystent trenera PGE Startu Lublin.
Podczas trwającego okresu przygotowawczego nasi koszykarze rozegrali już łącznie pięć sparingów. Czy boiskowe zrozumienie przebudowanego zespołu wygląda coraz lepiej? - Powoli idziemy do przodu, jeśli chodzi o zgranie drużyny i realizację założeń taktycznych. Wiadomo, że nie mamy obecnie do dyspozycji zawodników kontuzjowanych, ale ci, którzy są zdrowi, dają z siebie maksa i to jest dobra informacja. Podobnie jak fakt, że wróciliśmy z Wrocławia bez żadnych dodatkowych urazów - przyznaje Sikora.
3 października PGE Start zainauguruje sezon Polskiej Ligi Koszykówki od domowego starcia z Tasomix Rosiek Stalą Ostrów Wielkopolski. Zanim to nastąpi, czerwono-czarni zmierzą się w próbie generalnej przed rozpoczęciem rozgrywek. Ostatnim sparingpartnerem naszego zespołu będzie Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz, z którą zagramy na wyjeździe w najbliższą niedzielę, 27 września. - Na pewno chcemy dobrze przygotować się do tego sparingu i podejść do niego poważnie. Planujemy potraktować go praktycznie jak mecz ligowy i wprowadzić graczy do tego, jak będziemy ich przygotowywać do poszczególnych spotkań w trakcie sezonu. Mam nadzieję, że będziemy mieli już wszystkich do dyspozycji i zagramy w pełnym składzie - kończy pierwszy asystent trenera Kamińskiego.



