POLSKI CUKIER START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Thriller bez szczęśliwego zakończenia

3 sekundy przed końcem meczu z Polpharmą w Starogardzie Gdańskim Marko Popović celnie przymierzył za 3 pkt i wyprowadził Start na prowadzenie 73:72. Gospodarze wznowili grę, piłka trafiła do Johnny'ego Dee, a ten rzutem z połowy zapewnił zwycięstwo swojej drużynie... Polpharma – Start 75:73.

Chociaż w środowym spotkaniu prowadziliśmy przez 28 minut, to jednak do gospodarzy w końcówce uśmiechnęło się szczęście. Dee rzutem za 3 w końcówce wygrał dla Polpharmy już trzeci mecz w tym sezonie – poprzednio z Polskim Cukrem Toruń i PGE Turowem Zgorzelec, teraz ze Startem.

Pierwsza połowa nie zapowiadała emocji w końcowych sekundach. Premierowa kwarta zakończyła się 5 oczkami przewagi czerwono-czarnych (22:17), a w drugiej odsłonie po serii trójek Pawła Kowalskiego, Jana Grzelińskiego i Popovicia (akcja 3+1) mieliśmy już 11 pkt więcej od przeciwnika (32:21). Seria 9:0 gospodarzy pozwoliła zmniejszyć dystans, ale i tak Start do szatni schodził wygrywając 3 pkt (37:34).

Po zmianie stron ponownie odskoczyliśmy Polpharmie, tym razem na 9 oczek (47:38 w 25. minucie), jednak i tę stratę miejscowi zdołali zniwelować (57:55 dla Startu po trzech kwartach).

W decydującej ćwiartce straciliśmy prowadzenie i od 33. minuty cały czas musieliśmy gonić rywala. 4 minuty przed końcem Łukasz Diduszko dał Polpharmie 5 pkt przewagi (66:61), jednak do ostatecznego rozstrzygnięcia wciąż było daleko. Minutę później było bowiem już tylko 66:65.

1 oczko różnicy (71:70) było także 12 sekund przed końcem meczu po dwóch celnych rzutach osobistych Popovicia. Za chwilę Marcin Salamonik szybko sfaulował Dee, a Amerykanin pomylił się przy drugim rzucie wolnym (było 72:70). „Sali” zebrał piłkę i po szybkim ataku za 3 trafił Popović. Zrobił to 3 sekundy przed końcową syreną. Jak się później okazało, było to dla Dee wystarczająco dużo czasu, żeby z połowy boiska oddać decydujący rzut...

Polpharma Starogard Gdański – Start Lublin 75:73 (17:22, 17:15, 21:20, 20:16)
Polpharma: Flieger 18 (3x3, 4 przechwyty, 3 as), Hicks 12 (2x3), Diduszko 12 (7 zb), Kinloch 6 (4 zb), Mirković 6 (5 zb, 2 bloki) – Dee 19 (4x3, 4 zb), Długosz 2, Grujić, Paliukenas.
Start: Popović 16 (3x3, 6 as), Małecki 10 (6 zb), Salamonik 9 (9 zb), Jeftić 9 (7 zb, 4 przechwyty), Czujkowski 7 (1x3, 8 zb) – Kowalski 13 (3x3), Grzeliński 5 (1x3), Trojan 4, Ciechociński.
Sędziowali: Damian Ottenburger, Jakub Pietrzak, Ewa Matuszewska.

Zobacz pozostałe aktualności

Trener Gronek po meczu z Budiwelnykiem Kijów
07.02.2023

Szkoleniowiec ocenił poniedziałkową rywalizację w ENBL oraz opowiedział o najbliższym spotkaniu ligowym

Wygrana na zakończenie fazy grupowej
06.02.2023

Nasza drużyna jest wciąż niepokonana w rozgrywkach ENBL w hali Globus

Niezbędnik Kibica na mecz z Budiwelnykiem Kijów
06.02.2023

Już dziś ponownie widzimy się w hali Globus! Sprawdźcie zbiór ważnych informacji

Mecz o pierwsze miejsce w tabeli
06.02.2023

Dziś o godzinie 19:00 gramy z Budiwelnykiem Kijów w ENBL!

Partner Główny Partner Strategiczny Sponsor Tytularny Sponsor Tytularny Sponsor Strategiczny

Nasi partnerzy