Koszykarskie derby Lublina zakończyły się zgodnie z przewidywaniami. Występujące w II lidze Novum, choć długo stawiało zacięty opór, to ostatecznie musiało uznać wyższość grającego klasę wyżej Olimpu Start. Podopieczni trenera Dominika Derwisza są już w trzeciej rundzie Pucharu Polski!
Derby długimi fragmentami przypominały sparing. Kibice zgromadzeni w hali MOSiR walki oglądali tyle, co na lekarstwo. Agresji nie było widać zwłaszcza w grze obronnej obydwu zespołów. Jeśli już momentami na parkiecie robiło się gorąco, to raczej za sprawą sędziów, którzy kilkakrotnie podejmowali mocno kontrowersyjne decyzje. Przed spotkaniem w obozie Olimpu Start nikt nie robił tajemnicy z tego, że Puchar Polski nie jest dla tego klubu priorytetem. Na pierwszym miejscu jest rywalizacja na zapleczu TBL i zbliżający się wyjazd do Warszawy na mecz z Polonią 2011. Pierwsza połowa nie pozostawiła co do tego wątpliwości. Co innego po przerwie, ale o tym po kolei.
W ciągu początkowych pięciu minut spotkania na 14 punktów Novum podopieczni trenera Dominika Derwisza potrafili odpowiedzieć ledwie czterema. Do tego wszystkie zdobyli po rzutach wolnych. Z czasem I-ligowcom udało się wrócić na właściwe tory, co nie zmienia faktu, że chwilami to występująca klasę niżej młodzież z Novum prezentowała się dojrzalej i zasłużenie zakończyła pierwszą kwartę prowadząc 23:16. W drugiej kwarcie Olimpowi Start udało się znacząco zniwelować straty. Po trafieniu Łukasza Kwiatkowskiego do formalnych gospodarzy wczorajszych derbów tracił tylko punkt (33:34). Równo z syreną kończącą tą odsłonę meczu trafił były gracz Olimpu Start Rafał Król, ustalając wynik do przerwy na 41:37 dla Novum. Pierwszoligowcy drugą połowę rozpoczęli z przytupem. Najpierw trafił Sergiusz Prażmo, potem trzy punkty dołożył Sebastian Szymański i Olimp Start wyszedł na pierwsze w meczu prowadzenie 42:41. Warto też odnotować pojawienie się na parkiecie powracającego do tego zespołu Tomasza Prostaka. Drugoligowcy w końcu pękli i przed ostatnią kwartą tracili do wyżej notowanych sąsiądów 8 punktów. Po "trójce" Łukasza Jagody na nieco ponad cztery minuty przed końcową syreną Olimp Start prowadził 72:64 i awans do trzeciej rundy pucharowych zmagań miał już praktycznie w kieszeni. - Mimo wszystko gratuluję rywalom postawy i tego, że dzięki ich ambitnej grze moi zawodnicy w przerwie zrozumieli, iż tego meczu nie wygrają na stojąco - powiedział Dominik Derwisz, trener Olimpu Start. Po meczu nagrody dla najlepszych zawodników obydwu ekip wręczył wiceprezeydent miasta Włodzimierz Wysocki. Puchary otrzymali Rafał Król (Novum) i Sebastian Szymański (Olimp Start).
Novum 68 Olimp Start 84
Kwarty: 23:16, 18:21, 12:24, 15:23.
Novum: Król 18 (1), Gospodarek 12 (2), B. Karolak 9, Ciechociński 9 (3), Wiśniewski 2 oraz J. Karolak 10 (2), Stachera 4, Jung 2, Szleźniak 2, Kryśko, Pawelec.
Olimp Start: Prażmo 16, Kwiatkowski 13, Szymański 13 (3), Sikora 10 (1), Aleksandrowicz 7 (1), oraz Myśliwiec 12, Ł. Jagoda 6, Stefaniuk 5, Prostak 2.



Wikana Start Lublin - MOSiR Krosno
Stan: 1-3
61
49MOSiR Krosno - Wikana Start Lublin
| poz. | mecz | pkt | ||
| 1 | Start Gdynia | 28 | 49 | |
| 2 | SKK Siedlce | 28 | 46 | |
| 3 | Rosa Radom | 28 | 46 | |
| 4 | Znicz Pruszków | 28 | 45 | |
| 5 | Spójnia | 28 | 45 | |
| 6 | Sokół Łańcut | 28 | 45 | |
| 7 | MKS Dąbrowa Górnicza | 28 | 44 | |
| 8 | AZS WSGK Kutno | 28 | 43 | |
| 9 | SIDEn Toruń | 28 | 42 | |
| 10 | AZS Szczecin | 28 | 42 | |
| 11 | Polonia Przemyśl | 28 | 42 | |
| 12 | Wikana Start Lublin | 28 | 39 | |
| 13 | MOSiR Krosno | 28 | 37 | |
| 14 | Sportino Inowrocław | 28 | 34 | |
| 15 | Sudety Jelenia Góra | 28 | 31 |
© MKS Start S.A Lublin 2010 | Wszelkie prawa zastrzeżone.
projekt i wykonanie: ibif.pl