START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Za mało argumentów w końcówce

Jeszcze niespełna 2.39 minuty przed końcem czerwono-czarni wygrywali z King Wilki Morskie Szczecin 68:67. Końcówka należała jednak do rywali i to szczecinianie zeszli z parkietu zwycięscy. Start uległ we własnej hali 72:82.

– Jeśli popełnia się 19 strat, to ciężko o wygraną. Nawet nie wiem dokładnie ile punktów przyniosło to rywalom – ocenił spotkanie Rob Poole, najskuteczniejszy w szeregach Startu. Amerykanin rzucił 17 oczek, co jest jego rekordem w Tauron Basket Lidze. Dwucyfrowe zdobycze punktowe mieli ponadto Nick Kellogg i Grzegorz Małecki (po 15 pkt). Kellogg dodatkowo miał 6 asyst i 5 zbiórek. Swoje zrobił też Marcin Salamonik – 9 pkt, 7 zbiórek, 4 asysty.

– Zagraliśmy na niezłym procencie skuteczności (48% z gry, co jest rekordem sezonu – red.), jednak nie wystarczyło to do wygranej. W końcówce znowu zabrakło doświadczenia – podsumował Paweł Turkiewicz, trener naszej drużyny. Czerwono-czarni trafili aż 13 trójek, ale nie dało to 2 punktów.

Start wygrał pierwszą część 18:14, prowadził po 20 minutach 37:32, kontrolował niemal całą trzecią odsłonę, ale w ostatniej akcji za 3 trafił Michał Nowakowski i Wilki Morskie po raz pierwszy od początku 1. kwarty wyszły na prowadzenie (54:53). Ostatnia ćwiartka była zacięta do wspomnianego 68:67 (wcześniej naszemu zespołowi udało się odrobić 6 punktów straty), jednak przez końcowe 2,5 minuty, to goście mieli więcej atutów po swojej stronie.

Przegraliśmy walkę pod tablicami (24-32, z czego zaledwie 4 zbiórki mieli nasi środkowi – Igor Chumakov i Jarosław Trojan; 18-32 w punktach spod kosza), zmiennicy dodali tylko 11 oczek (przy 34 gości) i chociaż prowadziliśmy przez ponad 27 minut, to szczecinianie cieszą się z trzeciego zwycięstwa w sezonie. My powalczymy o nie w przyszłą niedzielę (29 listopada), kiedy o godzinie 20 będziemy podejmowali Energę Czarnych Słupsk.

Start Lublin – King Wilki Morskie Szczecin 72:82 (18:14, 19:18, 16:22, 19:28)
Start: Poole 17 (3x3, 4 zb), Kellogg 15 (3x3, 6 as, 5 zb), Małecki 15 (3x3), Salamonik 9 (1x3, 7 zb, 4 as, 2 przechwyty), Chumakov 5 (1x3) – Grzeliński 7 (2x3), Trojan 4 (2 bloki), Jackson, Ciechociński.
Wilki Morskie: Majewski 13 (3x3, 2 bloki, 2 przechwyty), Gaines 12 (2x3), Nikolić 9, Lucious 8, Leończyk 6 (6 zb) – Kikowski 20 (3x3, 2 przechwyty), Michał Nowakowski 7 (1x3, 5 zb), Marcin Nowakowski 7 (5 as), Aiken, Majcherek.
Widzów: 2000. Sędziowali: Dariusz Zapolski, Marcin Koralewski, Adam Wierzman.

Zobacz pozostałe aktualności

Bilans 5:2. Pora na wyjazd do Sopotu.
13.11.2019

16. listopada (sobota) zmierzymy się z wiceliderem tabeli Energa Basket Ligi. O godzinie 17:30 zagramy z Treflem Sopot.

Historyczny początek sezonu. Co dalej?
25.10.2019

Już w niedzielę (27.10.2019) o godzinie 12:30 zmierzymy się z Asseco Arką Gdynią przed własną publicznością.

Czy będzie trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie?
08.10.2019

Bilety na domowy mecz przeciwko MKS Dąbrowa Górnicza (13.10.2019).

Inauguracja sezonu 2019/2020
24.09.2019

Bilety na pierwszą kolejkę Energa Basket Ligi już dostępne!

Partner Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Strategiczny Partner Strategiczny

Nasi partnerzy