START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Wicemistrzowie pokonani! Stalowe nerwy Amerykanów w końcówce

Nareszcie horror z happy endem! Tak można w skrócie podsumować środowe spotkanie TBV Startu Lublin z Rosą Radom, kończące nasze zmagania w 2016 roku. Lublinianie okazali się mininalnie lepsi ogrywając wicemistrzów Polski 64:63.

Bohaterami spotkania byli Nick Kellogg i Doug Wiggins. Ten pierwszy trafił najważniejszą trójkę w meczu, na niespełna minutę przed końcem dając nam prowadzenie 62:61. Drugi natomiast był autorem akcji decydującej o zwycięstwie. Wiggins po podaniu Kellogga celnie przymierzył z półdystansu.

Rosa miała jeszcze 2 sekundy na przechylenie szali na swoją korzyść, ale szczelna, lubelska obrona uniemożliwiła gościom przeprowadzenie skutecznej akcji. I to właśnie defensywa była w całym starciu kluczem do sukcesu. - To był nasz najlepszy mecz pod tym względem - podsumował krótko trener David Dedek.

Po spotkaniu nasi koszykarze byli w znakomitych humorach. Tryskał nim zwłaszcza Jakub Dłoniak, który także był autorem ważnego trafienia, choć na nieco wcześniejszym etapie meczu. - Wiggins załatwił nam ten triumf ostatnią akcją. Ja też swoje dorzuciłem, chociaż pod koniec spudłowałem trójkę. Tak czy inaczej radość jest ogromna. Zupełnie inaczej będzie się teraz wracało do domu. Jest ulga i od razu patrzy się lepiej na to, co nas czeka w przyszłości - mówił Dłoniak.

Co ciekawe żadnych punktów w drugiej połowie nie zdobył nasz najlepszy strzelec Stefan Balmazović. Po części był to wynik dobrej defensywy rywali, a po części urazu, którego doznał w pierwszej połowie. Serb zszedł z grymasem bólu z boiska, wrócił co prawda na nie po przerwie, jednak nie imponował już skutecznością. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że kontuzja okaże się niegroźna i Balmazović zagra w kolejnym spotkaniu.

Zobacz pozostałe aktualności

Bilans 5:2. Pora na wyjazd do Sopotu.
13.11.2019

16. listopada (sobota) zmierzymy się z wiceliderem tabeli Energa Basket Ligi. O godzinie 17:30 zagramy z Treflem Sopot.

Historyczny początek sezonu. Co dalej?
25.10.2019

Już w niedzielę (27.10.2019) o godzinie 12:30 zmierzymy się z Asseco Arką Gdynią przed własną publicznością.

Czy będzie trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie?
08.10.2019

Bilety na domowy mecz przeciwko MKS Dąbrowa Górnicza (13.10.2019).

Inauguracja sezonu 2019/2020
24.09.2019

Bilety na pierwszą kolejkę Energa Basket Ligi już dostępne!

Partner Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Strategiczny Partner Strategiczny

Nasi partnerzy