START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Powtórzyć wynik z inauguracji sezonu

W trzecim tegorocznym meczu ligowym TBV Start Lublin zmierzy się na wyjeździe z PGE Turowem Zgorzelec. Dla naszego zespołu będzie to pierwsze spotkanie rundy rewanżowej w obecnym sezonie. Czerwono-czarni zagrają z rywalem, który do tej pory uzbierał jeden punkt więcej i zajmuje dwie pozycje w tabeli wyżej.

Według bukmacherów faworytem tego spotkania są zgorzelczanie, którzy dotychczas przegrali tylko jedno z ośmiu starć na własnym parkiecie w aktualnych rozgrywkach. Jednak lublinianie pojechali na zachód naszego kraju w znakomitych nastrojach, po dwóch wyjazdowych zwycięstwach nad AZS Koszalin i Miastem Szkła Krosno. Dodatkowo "Startowców" podbudował awans do turnieju finałowego o Puchar Polski. - Super, że udanie zaczęliśmy rok, ale tak na dobrą sprawę jeszcze nic nie osiągnęliśmy, bo to dopiero połowa sezonu – przyznaje Marcin Dutkiewicz, skrzydłowy naszej drużyny. - Z meczu na mecz jesteśmy coraz bliżej miejsca, w którym chcemy się znaleźć, lecz musimy twardo stąpać po ziemi. W pierwszej rundzie graliśmy 6 meczów u siebie i 10 na wyjeździe. Teraz czeka nas więcej spotkań w hali Globus. Natomiast nie spodziewaliśmy się awansu do Pucharu. Wierzyliśmy, że przy korzystnych wiatrach jesteśmy w stanie się zakwalifikować, choć trzeba pamiętać, że wchodziliśmy w 2018 rok na 12 miejscu w tabeli. Fajnie będzie rywalizować o Puchar, zwłaszcza, że w lutym mamy do rozegrania tylko jeden mecz ligowy. Narazie jednak skupiamy się na najbliższym przeciwniku i na pewno nie jedziemy ponad 600 kilometrów tylko na wycieczkę – dodaje.

W pierwszej konfrontacji TBV Startu z PGE Turowem w trwającej ligowej kampanii, lublinianie wygrali na inaugurację sezonu w hali Globus 91:83. - Pamiętam, że zaczęliśmy wówczas dobrze, ale do przerwy przegrywalśmy dziewięcioma punktami. Jednak na koniec pokazaliśmy więcej woli walki, dzięki czemu wygraliśmy. Nawet jeżeli jakiś rzut nie "siądzie" lub w obronie zrobi się parę błędów, to gra się łatwiej gdy masz charakter i zostawiasz serce na parkiecie oraz wiesz, że pozostali koledzy z drużyny są w stanie ci pomóc  – tłumaczy popularny "Zielony".

Niedzielni rywale czerwono-czarnych również spisywali się w ostatnich tygodniach dobrze i mają na swoim koncie serię trzech kolejnych triumfów. - Drużyna ze Zgorzelca gra szybko, agresywnie, zespołowo i miło dla oka. Pomimo zmian kadrowych oraz w sztabie szkoleniowym, ta ekipa wciąż ma swój charakter. To nie jest zespół oparty np. na dwóch zawodnikach. Mają mocnych podkoszowych, Camerona Ayersa, który jest motorem napędowym tej drużyny, czy mogącego rzucić "trójkę" i dobrze broniącego Bartka Bochno. Ponadto, jest tam Stefan Balmazović, który niewątpliwie będzie chciał zrehabilitować się za pierwszy mecz w Lublinie, ponieważ zakończył go z zerowym dorobkiem punktowym. Nie możemy też zapominać o Jakubie Patoce, który w starciu z nami rzucił 11 punktów w drugiej kwarcie czy dobrych strzelcach w postaci Jacka Jareckiego oraz Jakuba Koelnera. Mamy świetnie przeprowadzony skauting i wiemy co potrafi każdy z rywali, a czego nie umie – podkreśla Marcin Dutkiewicz.

Dla lubelskiej drużyny potyczka w Zgorzelcu będzie trzecim z rzędu spotkaniem na obcym parkiecie. Czy częste podróże w ostatnim czasie są dla "Startowców" męczące? - Nie. Najważniejsze to o tym nie myśleć. Trzeba skupić się na swoim zadaniu, kolejnym rywalu i dobrze przygotowywać się do następnego meczu. Najważniejsze jest właściwe podejście, które pomaga osiągać dobre wyniki. Kiedy myślisz sobie, że ostatnio dużo podróżowałeś i możesz czuć się zmęczony, to zaraz potem tak się czujesz. Jeśli skupiasz się tylko na tym, by znowu wygrać, to łatwiej o zwycięstwo – zauważa Darryl Reynolds, center TBV Startu.

Rywalizacja w Zgorzelcu rozpocznie się w niedzielę o godzinie 18. Transmisje z tego meczu będzie można obejrzeć tutaj: http://emocje.tv/kanal-3/pge-turow-zgorzelec-tbv-start-lublin-2/.

Zobacz pozostałe aktualności

Historyczny początek sezonu. Co dalej?
25.10.2019

Już w niedzielę (27.10.2019) o godzinie 12:30 zmierzymy się z Asseco Arką Gdynią przed własną publicznością.

Czy będzie trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie?
08.10.2019

Bilety na domowy mecz przeciwko MKS Dąbrowa Górnicza (13.10.2019).

Inauguracja sezonu 2019/2020
24.09.2019

Bilety na pierwszą kolejkę Energa Basket Ligi już dostępne!

Karnety 2019/2020
17.09.2019

Ruszyła sprzedaż karnetów na nadchodzący sezon Energa Basket Ligi!

Partner Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Strategiczny Partner Strategiczny

Nasi partnerzy