START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Podejmujemy lidera tabeli

W czwartek, 5 kwietnia o godzinie 19 TBV Start Lublin podejmie w hali Globus zespół Anwilu Włocławek. Dla naszego zespołu będzie to szósty od końca mecz w trwającym sezonie Energa Basket Ligi.

Czerwono-czarni zmierzą się z liderem ligowej tabeli, który zanotował w obecnej kampanii już 22 zwycięstwa i tylko pięć porażek. Ekipa z Włocławka od początku rozgrywek prezentuje wysoką i stabilną formę. "Rottweilery" regularnie pokonują kolejnych przeciwników i są jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski. - Anwil to drużyna, która ma mocny system grania. Każdy ruch na boisku jest programowany. Myślę, że dużą rolę odegrają takie czynniki jak indywidualności, a także "dzika" gra z naszej strony. Musimy wybićć ich z rytmu – mówi Uros Mirković, skrzydłowy TBV Startu.

O tym jak groźnym rywalem jest w tym sezonie zespół z województwa kujawsko-pomorskiego lublinianie przekonali się 31 października zeszłego roku. W poprzednim starciu z Anwilem czerwono-czarni przegrali bowiem 57:80. I choć po pierwszej kwarcie podopieczni Davida Dedka prowadzili 22:13, to już do przerwy mieli 14 oczek straty do rywali. Dlatego nasi zawodnicy zdają sobie sprawę, że myśląc o dobrym rezultacie nie mogą tracić koncentracji nawet na chwilę.

Zdecydowanym liderem zespołu prowadzonego przez trenera Igora Milicica jest Ivan Almeida, który może występować na pozycji rzucającego lub niskiego skrzydłowego. 28-latek notuje średnio 18 punktów, 5.7 zbiórki oraz 2.9 asysty na mecz. Reprezentant Republiki Zielonego Przylądka gra bardzo efektownie i na parkiecie jest przebojowy, ale również efektywny. Większość punktów zdobywa spod kosza, choć potrafi także być bardzo groźny w innych sektorach boiska. - Obrońcy kryjący tego zawodnika muszą się odpowiednio zmieniać, trzymać dobre tempo i po prostu go męczyć. On też jest tylko człowiekiem. Na pewno będzie chciał rzucić 10-15 punktów, ale trzeba zrobić tak, by trafiał na niskim procencie skuteczności i czuł zniechęcenie. Jednak moim zdaniem największą siłą Anwilu jest gra zespołowa. Analizowałem ostatnie statystyki ekipy z Włocławka i zauważyłem, że pięciu-sześciu zawodników notuje po prawie dwie asysty na mecz. Widać, że ich siłą jest kolektyw, który my musimy złamać – tłumaczy Mirković.

Kibiców z Włocławka może martwić fakt, że w ciągu ostatniego miesiąca ich ulubieńcy zanotowali dwie porażki. 11 marca "Rottweilery" przegrały u siebie z Asseco Gdynia, natomiast w ubiegły poniedziałek w Toruniu z drużyną Polskiego Cukru. Natomiast "Startowcy" w poprzedniej kolejce przegrali w Zielonej Górze. - Jadąc tam, wiedzieliśmy, że Stelmet był w trudnym momencie, bo wcześniej przegrał u siebie z Asseco. Wiadomo jakie w tym klubie są apetyty, dlatego spodziewaliśmy się jeszcze większej motywacji u rywali, niż na innych meczach. Mieliśmy swoje szanse, ale w podświadomości siedziało, że naszym rywalem jest mistrz Polski i trochę się baliśmy z nimi wygrać. Doświadczenie i jakość były po stronie zielonogórzan. Żeby zwyciężyć, musielibyśmy zaprezentować się na dużo wyższym poziomie – uważa Uros.

Według bukmacherów faworytem najbliższego meczu jest przewodzący tabeli Anwil. Jednak w tym sezonie wiele teoretycznie silniejszych zespołów wracało z Lublina na tarczy. Czerwono-czarni nie stoją na straconej pozycji i przeciwko Anwilowi będą walczyć o zwycięstwo. - Najbliższe kolejki traktuję jak początek fazy play-off. Teraz każdy mecz rozgrywamy na zasadzie "albo zostajesz, albo jedziesz do domu". Jesteśmy naładowani wiemy, że będziemy mieć wsparcie naszych kibiców. Czuję dobrą atmosferę i pozytywne fale w zespole, także jestem optymistą – kończy Mirković.

Bilety na mecz z Anwilem można nabywać w Internecie, pod adresem: http://ticketik.pl/#!/Wydarzenie/1037. Ponadto, sprzedaż stacjonarna wejściówek normalnych i ulgowych na sektory 3 i 17 trwa w sieci salonów Empik oraz w punktach STS - Zakłady Bukmacherskie.

W dniu meczu bilety będzie można kupić również w kasach hali Globus. Kasa nr 1 (od ul. Kazimierza Wielkiego 8) zostanie otwarta o godzinie 16, a pozostałe kasy będą uruchomione dwie godziny później.

Zobacz pozostałe aktualności

Bilans 5:2. Pora na wyjazd do Sopotu.
13.11.2019

16. listopada (sobota) zmierzymy się z wiceliderem tabeli Energa Basket Ligi. O godzinie 17:30 zagramy z Treflem Sopot.

Historyczny początek sezonu. Co dalej?
25.10.2019

Już w niedzielę (27.10.2019) o godzinie 12:30 zmierzymy się z Asseco Arką Gdynią przed własną publicznością.

Czy będzie trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie?
08.10.2019

Bilety na domowy mecz przeciwko MKS Dąbrowa Górnicza (13.10.2019).

Inauguracja sezonu 2019/2020
24.09.2019

Bilety na pierwszą kolejkę Energa Basket Ligi już dostępne!

Partner Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Strategiczny Partner Strategiczny

Nasi partnerzy