START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Pierwsza połowa pogrzebała szanse

Start Lublin nie sprostał wicemistrzowi kraju i przegrał z PGE Turów Zgorzelec 78:101. Już do połowy czerwono-czarni przegrywali 36:55 i po zmianie stron nie udało się odmienić losów spotkania. – Straciliśmy aż 68 punktów spod kosza, a przeciwnicy mieli 25 zbiórek więcej od nas. Z taką obroną nie mogliśmy tego wygrać – mówił po meczu trener Dušan Radović.

W lubelskim zespole zadebiutował Nikola Jeftić i chociaż trenował z drużyną tylko kilka razy, od razu znalazł się w wyjściowej piątce. Podobnie jak Marko Popović, który z kolei debiutował przed lubelską publicznością. Pierwszy rzucił 10 pkt i miał 5 zbiórek, drugi zanotował 16 pkt i 6 asyst.

Dwucyfrowe zdobycze punktowe osiągnęli również Nick Kellogg (20 oczek, w tym 5 trójek) oraz Marcin Salamonik (17 pkt plus 7 zbiórek). 9 oczek dołożył Grzegorz Małecki. – W ofensywie jest coraz lepiej, co pokazał już mecz w Kaliszu, ale musimy pracować nad obroną. W najbliższym czasie mocno się na tym skupimy – opisuje Radović.

Start kiepsko wszedł w spotkanie. Po niespełna 3 minutach było 12:1 dla gości. Wtedy za rzuty z dystansu wzięli się Małecki, Popović (dwukrotnie), Kellogg (także dwukrotnie), dzięki czemu udało się zniwelować stratę i zakończyć pierwszą odsłonę na 6-punktowym deficycie (20:26).

Druga kwarta rozpoczęła się od trafienia Salamonika, a po celnym rzucie Jana Grzelińskiego w 14. minucie przegrywaliśmy jedynie 26:30. Wtedy przyszedł jednak fatalny okres gry czerwono-czarnych. W 5 minut Turów rzucił 19 pkt, a my jedynie 2. Zrobiło się 49:28 dla gości, a do szatni zeszliśmy przegrywając 36:55.

Po zmianie stron próbowaliśmy podjąć walkę i po 5 minutach trzeciej ćwiartki udało się zejść do 12 oczek straty (55:67). Kolejna seria Turowa (tym razem 21:5 na przełomie kwart) pozbawiła nas jakichkolwiek złudzeń.

W 33. minucie było 88:60 i rywale mogli skupić się na przekroczeniu setki. Dokonał tego rzutem za 3 pochodzący z Lublina Michael Gospodarek i tym samym wszyscy zawodnicy wicemistrza kraju wpisali się na Globusie na listę strzelców. Drugi z lublinian Jakub Karolak miał 13 oczek, a Tomasz Prostak, były zawodnik Startu, ustanowił swój rekord w Tauron Basket Lidze rzucając 9 pkt.

Kolejnym rywalem czerwono-czarnych będzie MKS Dąbrowa Górnicza (31 stycznia o godzinie 18).

Start Lublin – PGE Turów Zgorzelec 78:101 (20:26, 16:29, 24:26, 18:20)
Start: Kellogg 20 (5x3, 4 as, 2 przechwyty), Salamonik 17 (3x3, 7 zb), Popović 16 (2x3, 6 as), Jeftić 10 (5 zb, 2 as, 2 bloki), Małecki 9 (1x3) – Grzeliński 4 (2 as), Poole 2, Czujkowski, Ciechociński, Chumakov, Trojan (4 zb).
PGE Turów: Archibeque 21 (9 zb), Dillon 14 (1x3, 8 as), Kostrzewski 14, Dylewicz 12 (8 zb, 4 as), Novak 5 (1x3) – Karolak 13 (1x3), Prostak 9 (1x3), Tatum 6 (4 zb), Gospodarek 3 (1x3), Marek 2, Krestinin 2 (9 zb).
Sędziowali: Wojciech Liszka, Dariusz Lenczowski, Adam Wierzman.

Zobacz pozostałe aktualności

Bilans 5:2. Pora na wyjazd do Sopotu.
13.11.2019

16. listopada (sobota) zmierzymy się z wiceliderem tabeli Energa Basket Ligi. O godzinie 17:30 zagramy z Treflem Sopot.

Historyczny początek sezonu. Co dalej?
25.10.2019

Już w niedzielę (27.10.2019) o godzinie 12:30 zmierzymy się z Asseco Arką Gdynią przed własną publicznością.

Czy będzie trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie?
08.10.2019

Bilety na domowy mecz przeciwko MKS Dąbrowa Górnicza (13.10.2019).

Inauguracja sezonu 2019/2020
24.09.2019

Bilety na pierwszą kolejkę Energa Basket Ligi już dostępne!

Partner Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Strategiczny Partner Strategiczny

Nasi partnerzy