START LUBLIN
oficjalna strona klubu Energa Basket Ligi

Czwarta kwarta – przekleństwo Startu

– Nie wiem skąd się to nam bierze, ale czwarta kwarta powoli staje się przekleństwem Startu – podsumował spotkanie z Energą Czarnymi Słupsk Marcin Salamonik (na zdjęciu z piłką). Czerwono-czarni po raz kolejny toczyli zacięty bój z przeciwnikiem przez trzy części, jednak w ostatniej odsłonie znowu wszystko rozsypało się niczym domek z kart. Ostatecznie nasi koszykarze ulegli brązowym medalistom mistrzostw Polski 72:91.

W meczowej dwunastce zabrakło Trency’ego Jacksona, którego w niedzielę zastąpił Wojciech Hałas. Na dodatek drugi z Amerykanów – Nick Kellogg, w tygodniu poprzedzającym mecz chorował i przez dwa dni nie brał udziału w treningach. Widać to było na parkiecie, a 8 pkt, które zdobył Nick to jego najgorszy wynik w obecnych rozgrywkach.

Niemrawo rozpoczęliśmy spotkanie, ale pomimo, że Czarni szybko wyszli na prowadzenie 7:0, to w 5. minucie po celnej trójce Salamonika był remis 11:11. O wyniku 1. odsłony zadecydował celny rzut zza łuku Jarosława Mokrosa. W drugiej części rywale odskoczyli nawet na 9 oczek, ale Jan Grzeliński w ostatniej akcji zniwelował straty do 6 pkt. W pierwszej połowie po raz pierwszy w tym sezonie na boisku pojawił się Paweł Kowalski, owacyjnie przywitany przez lubelskich kibiców.

Dogoniliśmy Czarnych w 26. minucie (47:47), a 2,5 minuty przed końcem 3. kwarty wyszliśmy na prowadzenie 55:53. Goście znowu odskoczyli na 6 oczek, ale wciąż byliśmy w grze o zwycięstwo.

Niestety, szybka seria 13:4 gości i w zasadzie w 34. minucie było po meczu (przegrywaliśmy 59:74). Trener Paweł Turkiewicz mógł więc wpuścić na parkiet chociażby Wojciecha Hałasa, dla którego był to debiut w obecnym sezonie.

W kolejnym spotkaniu zagramy z Siarką w Tarnobrzegu. Początek meczu w sobotę, 5 grudnia, o godzinie 18.

Start Lublin – Energa Czarni Słupsk 72:91 (19:20, 18:23, 18:18, 17:30)
Start: Salamonik 13 (1x3, 8 zb, 2 as, 2 przechwyty, 2 bloki), Małecki 13 (2x3, 2 as), Chumakov 13 (13 zb), Kellogg 8 (1x3, 2 as), Poole – Grzeliński 9 (1x3, 2 as), Czujkowski 8 (2x3), Trojan 8 (6 zb), Kowalski, Ciechociński, Hałas.
Energa Czarni: Campbell 25 (2x3, 5 zb, 3 as), Davis 17 (5 zb), Mokros 10 (1x3, 5 zb), Blassingame 8, Cesnauskis – Borowski 15 (1x3, 3 bloki), Śnieg 8, Seweryn 8 (2x3), Zywert, Sprengel.
Sędziowali: Marcin Kowalski, Grzegorz Czajka, Jan Piróg.

Zobacz pozostałe aktualności

Bilans 5:2. Pora na wyjazd do Sopotu.
13.11.2019

16. listopada (sobota) zmierzymy się z wiceliderem tabeli Energa Basket Ligi. O godzinie 17:30 zagramy z Treflem Sopot.

Historyczny początek sezonu. Co dalej?
25.10.2019

Już w niedzielę (27.10.2019) o godzinie 12:30 zmierzymy się z Asseco Arką Gdynią przed własną publicznością.

Czy będzie trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie?
08.10.2019

Bilety na domowy mecz przeciwko MKS Dąbrowa Górnicza (13.10.2019).

Inauguracja sezonu 2019/2020
24.09.2019

Bilety na pierwszą kolejkę Energa Basket Ligi już dostępne!

Partner Strategiczny Sponsor Główny Sponsor Strategiczny Partner Strategiczny

Nasi partnerzy